Codziennie zatrzymuje się tu około tysiąca pociągów. Spotkać można pociągi lokalne i krajowe, ale też międzynarodowe demony prędkości jak TGV czy Thalys. Niebawem więcej fotek z kolejowej Brukseli (będzie coś o kolejach dużych prędkości). Na zdjęciach poniżej warto zauważyć obecność komiksów w pociągach i pociągów w komiksach. Na ścianach stacji podróżni mogą podziwiać sceny z komiksu Przygody Tintina. Ta seria komiksowa autorstwa belgijskiego artysty Georges'a Remi (pseudonim Hergé), zaliczana do najpopularniejszych europejskich komiksów, obecna jest w wielu elementach belgijskiej przestrzeni publicznej.
Kolej z perspektywy samotnego pasażera.
Podróże niecodzienne scharakteryzowane niebywałym Pociągiem Do Kolei
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podróż pociągiem. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podróż pociągiem. Pokaż wszystkie posty
środa, 6 lutego 2013
Kolej na Belgię
Codziennie zatrzymuje się tu około tysiąca pociągów. Spotkać można pociągi lokalne i krajowe, ale też międzynarodowe demony prędkości jak TGV czy Thalys. Niebawem więcej fotek z kolejowej Brukseli (będzie coś o kolejach dużych prędkości). Na zdjęciach poniżej warto zauważyć obecność komiksów w pociągach i pociągów w komiksach. Na ścianach stacji podróżni mogą podziwiać sceny z komiksu Przygody Tintina. Ta seria komiksowa autorstwa belgijskiego artysty Georges'a Remi (pseudonim Hergé), zaliczana do najpopularniejszych europejskich komiksów, obecna jest w wielu elementach belgijskiej przestrzeni publicznej.
środa, 6 czerwca 2012
Weekend na kolei, czyli 120 % miejsc zajętych
Dla pasażerów kolei początek długiego weekendu jest tym samym czym godziny szczytu dla kierowców. Wszędzie tłok. W kolejce do kasy, w przejściu podziemnym, na peronie. Wreszcie w samym pociągu, tłok jak cholera. Wraz z rozpoczęciem długiego weekendu do pociągów wsiadają "wycieczkowcy". Wsiadają i zaczynają narzekać. Na tłok, na opóźnienia, na wiek taboru. Wyrzucają z siebie mądrości typu: "PKP powinno to przewidzieć, wystarczyłoby dodać kilka wagonów" i tym podobne. Zloszczą się, krzyczą utrudniają podróż wspolpasazerom i pracę konduktorom. Moi drodzy tak jak nie da się w godzinach szczytu magicznie poszerzyć dróg na kilka godzin, tak samo nie da się zwiększyć liczby taboru na weekend. Żadna że spółek PKP nie dysponuje nieskonczonym źródłem wagonów, z którego mogłaby wyciągać je na weekendy. Proponuję trochę rozwagi przy planowaniu podróży, zamiast narzekania. Oszczędzi nerwów. Jeśli chcesz mieć pewność, że dotrzesz gdzieś na czas samochodem lub komunikacją miejską, to po prostu wychodzisz z domu wcześniej. To samo można zrobić jeśli chce się uniknąć tłoku w pociągu. Zaplanować podróż poza szczytem. Nie wiesz kiedy będzie szczyt? Na pewno będzie na początku długiego weekendu. Spróbuj pojechać dzień wcześniej lub później niż zwykle. Nie mówię, że jest idealnie. Nasze koleje nie dają zbyt wielu powodów do zachwytu. Ale wierzcie mi, jeśli chodzi o tłok w pociągach-nie ma tragedii. Tygodniowo robię ponad 1200 km pociągiem i w 90% przypadków mam miejsce siedzące. Nie możemy oskarżać przewoźników za to, że wszyscy Polacy chcą podróżować tego samego dnia.

Subskrybuj:
Posty (Atom)
