Rail Nation

poniedziałek, 10 września 2012

Na czerwonym przez Warszawę

Kilka fotek z przejazdu po Warszawskiej linii średnicowej. Maszynista/mechanik ze mnie żaden i wymądrzać się nie chcę. Dokładnego znaczenia semaforów z pamięci tez nie podam. Zainteresowanych odsyłam do wiki. Wiem, że istnieją rozkazy ustne, pisemne, zastępcze itp. Jednak jazda na czerwonym to wciąż dziwne uczucie. Zdjęcia lekko nieostre bo zrobione w ruchu.

13 komentarzy:

  1. Mam nadzieje, że ten wpis to żart. Inaczej ręce opadają.
    Przecież to czerwone wynika z tego, że początek pociągu wjechał już na odcinek obsługiwany przez semafor zatem ten ocinek stał się zajęty.
    Gdyby zdjęcia pokazywały czerwone przed czołem pociągu to co innego (i zadziałało by pewnie automatyczne hamowanie składu po przejechaniu czerwonego światła).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co za troll internetowy widać, że autor się nabija z kolei z często występujących awarii tego semafora tak jak w Starzynach.

      Usuń
  2. No właśnie, maszynista z ciebie żaden, ale nie tylko. Zanim palniesz cokolwiek może właśnie warto "zasięgnąć języka". Bo teraz się niestety ośmieszyłeś. Początek składu minął semafor i automatycznie szlak został zamknięty (czerwone światło). Normalne, żadna sensacja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widać po prelegencie, że subtelna zakamuflowana sugestia wypadków kolejowych i aluzja do informacji PKP o awariach semaforów, była zbyt głęboka, aby tak płytki umysł mógł ją ogarnąć.

      Usuń
  3. Sygnał jest jak najbardziej prawidłowy, tym bardziej że jest to semafor Samoczynnej Blokady Liniowej, który wskazuje zajętość szlaku tuż po zwarciu zestawami kołowymi odcinka izolowanego.

    OdpowiedzUsuń
  4. ja jebie - gratulacje dla autora za popis głupoty...

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja się bardzo cieszę że ktoś czyta bloga i komentuje zawarte na nim treści. Dla autora nie ma lepszej nagrody niż reakcja czytelników. Mam jednak wie prośby moi rodzy ANONIMOWI:
    1. Więcej kultury w wypowiedziach
    2. CZYTAJCIE ZE ZROZUMIENIEM. Czy ja napisałem, że maszynista jedzie nieprzepisowo? albo że złamał jakiś przepis? NIE!!! Napisałem, ze to dziwne uczucie jechać i widzieć czerwone światło. Tak jak ktoś wcześniej zauważył chciałem nawiązac do sytuacji gdy dyzurna ruchu takie czerwone uznała za awarię systemu sterowania i doszło do katastrofy pod Starzynami.
    Pozdrawiam serdecznie anonimowych
    i dziękuję za reklamę na http://www.facebook.com/KPinfo
    Może jakiś tabloid się zainteresuje.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zgadzam się z anonimowymi, że sygnał często zmienia się zaraz po przejechaniu lokomotywy. Można tylko było wyrazić się delikatniej... Osobiście bardziej się niepokoję mijając w ostatnim wagonie 10-12-wagonowej TeeLKi ciągle sygnał zielony. Choć też ze mnie laik w kwestii rodzajów sygnalizacji i pewnie niepokój jest nieuzasadniony.
    Swoją drogą, bardzo fajny blog, kolej (zwłaszcza polska :p) to fascynujący temat. Życzę powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  7. To normalne, że na semaforze zmienia się sygnał na stój zanim cały skład przejedzie, bo to właśnie początek składu zajmuje kolejny odstęp, co w efekcie powoduje zmianę sygnału na semaforze.

    OdpowiedzUsuń
  8. i ci ludzie w przyszlosci maja zostac maszynistami, gdy nie znajac sygnalizacji i zasad jej dzialania wklejaja idiotyczne posty w internet i robia szum po nic ... (brak slow)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cytat"
    "Maszynista/mechanik ze mnie żaden i wymądrzać się nie chcę.". To po co poruszasz taki temat (jak nie masz pojęcia o działaniu urządzeń ZRK) i narażasz się na śmieszność. Piszesz tylko po to żeby pisać - byle zaistnieć jak nasi politycy.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  11. Gdy czyta się takie "newsy" to cóż... z jednej strony słów brak, a z drugiej? No właśnie, ten wpis ma wielkie walory edukacyjne i ja bym go nie wywalał do kosza. Otóż on uczy nas, że jeśli nie mamy o czymś bladego pojęcia, to nie powinniśmy o tym pisać publicznie, bo wówczas kompromitacja jest maksymalna. Wyrazy współczucia dla Autora, może ta "plama" Cię czegoś nauczy, a innym da refleksję.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...