Rail Nation

wtorek, 3 lipca 2012

Przewozy Regioalne w niebezpieczeństwie

Wypadnięcie z pędzącego pociągu to na pewno nic przyjemnego. W przypadku Przewozów Regionalnych ciężko mówić o tym, że pociągi pędzą. Tak czy inaczej wypadnięcia z jadącego pociągu nie życzę. Wdaje się, że nie ma możliwości aby przypadkowo opuścić pociąg w ruchu. W większości wagonów używanych w Polsce otworzenie drzwi przez pasażera w trakcie jazdy jest niemożliwe. Inna sprawa, że dla niewprawionych bywa to trudne nawet podczas postoju na stacji. Sposób otwierania okien (opuszczana górna połówka szyby) też w zasadzie uniemożliwia przypadkowe wypadnięcie w trakcie podróży. Mogło by się wydawać, że wszystko jest właściwie zabezpieczone. Zostaje tylko mały dreszczyk emocji przy przechodzeniu z wagonu do wagonu. Otwieramy jedne drzwi, wchodzimy na łącznik między wagonami, otwieramy następne drzwi i jesteśmy w kolejnym wagonie. Co się dzieje gdy docieramy do wagonu kończącego skład pociągu? Za szybą drzwi widać uciekające torowisko. Ostatnie drzwi na pewno są zabezpieczone przez otwarciem. Jak one są dobrze zabezpieczane w pociągach Przewozów Regionalnych... Drut, czy sznurek od snopowiązałki łączące rączki skrydeł drzwi jakoś nigdy mnie nie zdziwiły. Ale drzwi zabezpieczone torbą foliową? To już kpina. Takie rzeczy tylko w... Interregio.
Poniżej przykłady 'zabezpieczeń' o których pisałem.
Proszę o ostrożność. Czasem pomysłowy węzełek to jedyne zabezpieczenie takich drzwi.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...