Rail Nation

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą interregio. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą interregio. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 3 stycznia 2013

Szczekociny - rekonstrukcja wypadku

3 marca 2012 w miejscowości Chałupki w pobliżu Szczekocin o 20:57 na 21,3 kilometrze linii kolejowej nr 64 (Koniecpol–Kozłów) doszło do czołowego zderzenia dwóch pociągów. Podczas kolizji zderzyły się dwa pociągi pospieszne: TLK 31100 „Brzechwa” spółki PKP Intercity relacji Przemyśl Główny-Warszawa Wschodnia oraz interREGIO 13126 „Jan Matejko” relacji Warszawa Wschodnia-Kraków Główny spółki Przewozy Regionalne.
Przebieg tego tragicznego w skutkach wypadku, możemy zobaczyć na komputerowej rekonstrukcji, udostępnionej w serwisie youtube przez użytownika de007r.


W wikipedii można znaleźć artykul opisujący dokładnie przebieg samej katastrofy, akcji ratunkowej i towarzyszących zdarzeń. Poniżej zapożyczony fragment tekstu:.

W ciągu zdarzeń jakie doprowadziły do katastrofy pierwszym była awaria rozjazdu na posterunku odgałęźnym w Starzynach. Z tego powodu pociąg IR Matejko po ok. 7 minutowym oczekiwaniu pod semaforem wjazdowym został wyprawiony przez dyżurnego ruchu w Starzynach poprzez podanie sygnału zastępczego. Zwrotnica pozostała ustawiona do jazdy na wprost, kierując pociąg na tor nr 1 (lewy, przeciwny do zwykłego kierunku jazdy na tym szlaku dla tego pociągu). Zajęcie toru nr 1 przez IR Matejko zostało wykryte przez urządzenia sterowania ruchem i spowodowało przełączenie na semaforze wjazdowym na posterunek Sprowa, z drugiej strony szlaku, sygnału zezwalającego na jazdę pociągu TLK Brzechwa po ułożonej już drodze przebiegu kierującej go także na tor nr 1 na sygnał "stój" (światło czerwone). Dyżurna ruchu ze Sprowy w tej sytuacji również użyła sygnału zastępczego, wyprawiając pociąg TLK Brzechwa po torze nr 1, zasadniczym dla tego kierunku jazdy na tym szlaku dla tego pociągu. Zgodnie ze znaczeniem sygnału zastępczego, po przejechaniu strefy rozjazdów z prędkością bezpieczną (nie przekraczającą 40km/h), pociąg może przyśpieszyć do prędkości maksymalnej (na tym odcinku równej 120 km/h). W chwili zderzenia (20:57) IR Matejko jechał z prędkością 50-60 km/h zaś TLK Brzechwa – 95 km/h. Zniszczony został elektrowóz EP09-035 ciągnący pociąg TLK, wykoleiły się także jego dwa wagony. W pociągu Przewozów Regionalnych wykoleił się elektrowóz ET22-1105 oraz jeden wagon.

poniedziałek, 10 września 2012

Na czerwonym przez Warszawę

Kilka fotek z przejazdu po Warszawskiej linii średnicowej. Maszynista/mechanik ze mnie żaden i wymądrzać się nie chcę. Dokładnego znaczenia semaforów z pamięci tez nie podam. Zainteresowanych odsyłam do wiki. Wiem, że istnieją rozkazy ustne, pisemne, zastępcze itp. Jednak jazda na czerwonym to wciąż dziwne uczucie. Zdjęcia lekko nieostre bo zrobione w ruchu.

czwartek, 2 sierpnia 2012

Lekcja historii w cenie biletu

Dziś o kolei historycznej, która porusza się na naszych torach. W wagonach znaleźć można tabliczki znamionowe. Dziś jechałem wagonem wyprodukowanym w 1988 roku.
Ciężko powiedzieć czy to dużo czy mało jak na wagon. Moim zdaniem wnętrze wyglądało na dośc zużyte i wysłużone. Jak na wytwór fabryki Cegielskiego założonej w 1846 roku to chyba całkiem nowoczesny produkt. Ciekawe kto w tej fabryce zajmował się projektowaniem wnętrz. W tym historycznym wagonie znalazłem kolejną perełkę mówiącą o tym jak PKP dostosowuje się do współczescości. Regulamin o ochronie porządku na kolejach uzytku publicznego z roku 1962 (sic).
W regulaminie odnajdujemy sformułowania takie jak ustęp (w znaczeniu toaleta), adapter, czy urządzenia grające.

Przejażdżka Interregio to gratka dla miłośników staroci. Na ścianach wagonów, lekcja historii w cenie biletu. Nic tylko jeździć i podziwiać zabytki techniki.

wtorek, 3 lipca 2012

Przewozy Regioalne w niebezpieczeństwie

Wypadnięcie z pędzącego pociągu to na pewno nic przyjemnego. W przypadku Przewozów Regionalnych ciężko mówić o tym, że pociągi pędzą. Tak czy inaczej wypadnięcia z jadącego pociągu nie życzę. Wdaje się, że nie ma możliwości aby przypadkowo opuścić pociąg w ruchu. W większości wagonów używanych w Polsce otworzenie drzwi przez pasażera w trakcie jazdy jest niemożliwe. Inna sprawa, że dla niewprawionych bywa to trudne nawet podczas postoju na stacji. Sposób otwierania okien (opuszczana górna połówka szyby) też w zasadzie uniemożliwia przypadkowe wypadnięcie w trakcie podróży. Mogło by się wydawać, że wszystko jest właściwie zabezpieczone. Zostaje tylko mały dreszczyk emocji przy przechodzeniu z wagonu do wagonu. Otwieramy jedne drzwi, wchodzimy na łącznik między wagonami, otwieramy następne drzwi i jesteśmy w kolejnym wagonie. Co się dzieje gdy docieramy do wagonu kończącego skład pociągu? Za szybą drzwi widać uciekające torowisko. Ostatnie drzwi na pewno są zabezpieczone przez otwarciem. Jak one są dobrze zabezpieczane w pociągach Przewozów Regionalnych... Drut, czy sznurek od snopowiązałki łączące rączki skrydeł drzwi jakoś nigdy mnie nie zdziwiły. Ale drzwi zabezpieczone torbą foliową? To już kpina. Takie rzeczy tylko w... Interregio.
Poniżej przykłady 'zabezpieczeń' o których pisałem.
Proszę o ostrożność. Czasem pomysłowy węzełek to jedyne zabezpieczenie takich drzwi.



wtorek, 19 czerwca 2012

Przywilej jazdy CMK + 5 zł

Linia kolejowa nr 4, Centralna Magistrala Kolejowa – linia kolejowa o długości 223,833 km, łącząca Grodzisk Mazowiecki z Zawierciem. Najszybsza lnia kolejowa w Polsce: układ torowy pozwala na uzyskanie prędkości szlakowej 250 km/h, jednak linia nie posiada systemu sygnalizacji kabinowej, zatem nadal stosowane jest ograniczenie do prędkości 160 km/h. Można o niej powiedzieć, że to kolejowa autostrada. I tak jak samochody na autostradzie muszą wnosić dodatkowe opłaty, tak przewoźnicy korzystający z CMK wnoszą wyższe opłaty za korzystanie z infrastuktury lini kolejowej. Jak donoszą Rynek Kolejowy i Kurier Kolejowy koszty na tyle obciążają przewoźników, że spółka Przewozy Regionalne, po przeprowadzeniu analiz finansowych, zdecydowała się na wprowadzenie dodatkowej opłaty dla pasażerów. Podróżni przejeżdżający pociągami Przewozów Regionalnych (Interregio) CMK przez stację Idzikowice (stacja techniczna, pociągi się tam nie zatrzymują) od 18 czerwca zapłacą od 3 do 5 zł więcej niż dotychczas.

Mógłbym zrozumieć podwyżkę, gdyby w parze z nią szła jakość przewozów. Niestety na CMK Przewozy Regionalne uruchamiają pociągi prowadzone przez lokomotywy towarowe ET22, których prędkość konstrukcyjna wynosi 125 km/h. Pociągi te, nie wykorzystują w pełni możliwości trasy. Jak wytłumaczyć pasażerom, że dopłacają do możliwości szybkiej jazdy, ale z tej możliwości nie korzystają? Piętą achillesową Przewozów Regionalnych na CMK jest nie tylko prędkość. Także warunki podróży pozostawiają wiele do życzenia. Nie wspomnę nawet o marzeniu o klimatyzacji, bo w wagonach pociągów Interregio w przedziałach nie ma nawet zasłonek chroniących od słońca. W pełnym słońcu widać też pięknie zużycie i wytarcie poszycia kanap w przredziałach. Ilość kurzu, który się z nich unosi podczas siadania, doskwiera ie tylko alergikom...


Swoistą ciekawostkę stanowią też systemy zabezpieczeń drzwi w końcowych wagonach. Druty, sznurki, co popadnie. Pomysłowość nie zna granic. Co po zabezpieczeniu drzwi z tyłu, kiedy boczne drzwi często opatrzone są naklejką "brak blokady" i nie ma żadnego problemu w tym by otworzyć je w zasie jazdy...

środa, 6 czerwca 2012

Weekend na kolei, czyli 120 % miejsc zajętych

Dla pasażerów kolei początek długiego weekendu jest tym samym czym godziny szczytu dla kierowców. Wszędzie tłok. W kolejce do kasy, w przejściu podziemnym, na peronie. Wreszcie w samym pociągu, tłok jak cholera. Wraz z rozpoczęciem długiego weekendu do pociągów wsiadają "wycieczkowcy". Wsiadają i zaczynają narzekać. Na tłok, na opóźnienia, na wiek taboru. Wyrzucają z siebie mądrości typu: "PKP powinno to przewidzieć, wystarczyłoby dodać kilka wagonów" i tym podobne. Zloszczą się, krzyczą utrudniają podróż wspolpasazerom i pracę konduktorom. Moi drodzy tak jak nie da się w godzinach szczytu magicznie poszerzyć dróg na kilka godzin, tak samo nie da się zwiększyć liczby taboru na weekend. Żadna że spółek PKP nie dysponuje nieskonczonym źródłem wagonów, z którego mogłaby wyciągać je na weekendy. Proponuję trochę rozwagi przy planowaniu podróży, zamiast narzekania. Oszczędzi nerwów. Jeśli chcesz mieć pewność, że dotrzesz gdzieś na czas samochodem lub komunikacją miejską, to po prostu wychodzisz z domu wcześniej. To samo można zrobić jeśli chce się uniknąć tłoku w pociągu. Zaplanować podróż poza szczytem. Nie wiesz kiedy będzie szczyt? Na pewno będzie na początku długiego weekendu. Spróbuj pojechać dzień wcześniej lub później niż zwykle. Nie mówię, że jest idealnie. Nasze koleje nie dają zbyt wielu powodów do zachwytu. Ale wierzcie mi, jeśli chodzi o tłok w pociągach-nie ma tragedii. Tygodniowo robię ponad 1200 km pociągiem i w 90%  przypadków mam miejsce siedzące. Nie możemy oskarżać przewoźników za to, że wszyscy Polacy chcą podróżować tego samego dnia.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...